Złącza MPO/MTP w serwerowni: warianty, polaryzacja i najczęstsze błędy

DCNART / Baza wiedzy / Data Center / Złącza MPO/MTP w serwerowni: warianty, polaryzacja i najczęstsze błędy

W skrócie: złącze MPO (multi-fiber push-on) łączy w jednej wtyczce 8, 12, 16 lub 24 włókna światłowodowe i jest podstawą transmisji 40, 100, 400 i 800 Gb/s w serwerowniach. MTP to zastrzeżona marka firmy US Conec: dopracowana wersja MPO, w pełni z nim zgodna. Przy projektowaniu toru decydują cztery rzeczy: liczba włókien (dziś najczęściej Base-8 pod transceivery typu SR4), płeć złącza (transceiver zawsze ma piny, kabel do niego musi być bez pinów), metoda polaryzacji wg TIA-568.3-D (w Data Center najczęściej Metoda B) oraz rodzaj polerowania czoła (APC lub PC). Błąd w którymkolwiek z tych punktów oznacza tor, który nie zestawi połączenia.

Jedna wtyczka zamiast dwunastu

Klasyczne złącze duplex LC obsługuje dwa włókna: jedno nadaje, drugie odbiera. Przy transmisjach równoległych, gdzie dane płyną kilkoma torami jednocześnie, taka gęstość przestaje wystarczać. Interfejs 100GBASE-SR4 potrzebuje ośmiu włókien, a 800-gigabitowe interfejsy szesnastu. Zamiast wpinać po kilka duplexów, wpina się jedno złącze MPO z całą wiązką.

Wokół złącz MPO/MTP narosło sporo nieporozumień i mitów: czym różni się MPO od MTP, po co złączom płeć, skąd trzy metody polaryzacji. Ten artykuł porządkuje temat na tyle, żeby dało się świadomie zamówić lub odebrać okablowanie MPO do własnej serwerowni.

Co to jest MPO i czym różni się od MTP

MPO to wielowłóknowe złącze światłowodowe zdefiniowane w standardach IEC 61754-7 oraz TIA-604-5 (FOCIS 5). Sercem złącza jest prostokątna ferrula MT, w której włókna ułożone są w jednym lub dwóch rzędach. Dwa piny prowadzące ustawiają obie ferrule względem siebie z mikronową precyzją.

MTP nie jest osobnym standardem. To zastrzeżona marka firmy US Conec: złącze MPO z serią ulepszeń mechanicznych, w pełni zgodne i łączalne z generycznym MPO. Do najważniejszych różnic należą zdejmowana obudowa (pozwala zmienić płeć złącza po montażu, także w terenie), pływająca ferrula utrzymująca styk włókien przy naprężeniach kabla oraz eliptyczne piny ze stali nierdzewnej, które wolniej zużywają otwory prowadzące. Każde MTP jest więc złączem MPO, ale nie każde MPO jest MTP. W praktyce projektowej oba terminy bywają używane wymiennie i zwykle nie prowadzi to do błędów, bo o dopasowaniu decydują parametry toru, nie logo na obudowie.

Czoło złącza MPO z ferrulą MT, rzędem włókien i dwoma pinami prowadzącymi

Złącze male ma dwa piny prowadzące, female otwory; pozycję włókna numer 1 wyznacza klucz na obudowie.

Budowa złącza: klucz, piny i polerowanie

Zanim cokolwiek zostanie zamówione, trzeba rozumieć cechy mechaniczne, którymi złącza MPO różnią się między sobą.

Płeć: male i female

Złącze male ma dwa piny prowadzące, złącze female ma otwory. Poprawne połączenie to zawsze para male-female. Dwa złącza female nie wyrównają włókien, a dwa male mogą uszkodzić ferrule. Jeden pewnik ułatwia życie: porty optyczne transceiverów (QSFP+, QSFP28, QSFP-DD, OSFP) mają zawsze złącze male, więc kabel wpinany w transceiver musi być female. Dla trunków i kaset jednolitej konwencji nie ma, poszczególni producenci systemów rozwiązują to różnie, dlatego płeć każdego elementu toru trzeba sprawdzić w dokumentacji konkretnego systemu przed zamówieniem.

Klucz i pozycja włókna numer 1

Plastikowy występ na obudowie, nazywany kluczem, wymusza orientację złącza w adapterze. Od położenia klucza zależy numeracja: przy złączu trzymanym kluczem do góry włókno numer 1 jest po lewej stronie. Adaptery panelowe występują w dwóch odmianach: typ A łączy złącza w orientacji klucz górą do klucza dołem, typ B w orientacji klucz górą do klucza górą. Ta z pozoru drobna różnica jest jednym z elementów układanki polaryzacyjnej, o której za chwilę.

APC czy PC, czyli szlif czoła

Złącza MPO dla włókien jednomodowych mają czoło polerowane pod kątem 8 stopni (APC, obudowa zielona), co ogranicza odbicia wsteczne. Złącza wielomodowe tradycyjnie polerowane są na płasko (PC, obudowa w kolorze aqua dla OM3/OM4, limonkowym dla OM5). Od tej reguły jest już wyjątek: interfejsy 400GBASE-SR8 i 800GBASE-SR8 według specyfikacji modułów QSFP-DD używają złącza MPO-16 z polerowaniem APC również na włóknach wielomodowych. Zasada „APC tylko jednomod” przestała więc być uniwersalna i przy sprzęcie 400G+ trzeba czytać karty katalogowe transceiverów.

8, 12, 16 czy 24 włókna

Ferrula MT mieści w jednym rzędzie od 8 do 16 włókien, a warianty 24-włóknowe używają dwóch rzędów po 12. Na rynku istnieją też ferrule 32- i 72-włóknowe, ale to rozwiązania specjalistyczne, spotykane głównie w dużych przełącznicach operatorskich. W serwerowniach liczą się cztery warianty, a ich dobór wynika wprost z planowanych interfejsów:

InterfejsStandard IEEEZłączeWłókna aktywneMedium i zasięg
40GBASE-SR4802.3baMPO-128 (4 Tx + 4 Rx)OM3 do 100 m, OM4 do 150 m
100GBASE-SR4802.3bmMPO-128 (4 Tx + 4 Rx)OM3 do 70 m, OM4 do 100 m
400GBASE-DR4802.3bsMPO-12 APC8 (4 Tx + 4 Rx)jednomod, do 500 m
400GBASE-SR8802.3cmMPO-16 APC16 (8 Tx + 8 Rx)wielomod OM4
800GBASE-DR8802.3dfMPO-16 APC16 (8 Tx + 8 Rx)jednomod, do 500 m

Z tej tabeli wynika najczęstszy dylemat projektowy ostatnich lat: Base-12 czy Base-8. Okablowanie Base-12 (trunki 12-włóknowe z MPO-12) było pierwsze na rynku, ale interfejsy SR4 używają tylko 8 włókien, więc w każdym trunku Base-12 jedna trzecia włókien pozostaje ciemna. Okablowanie Base-8 dopasowuje liczbę włókien do transceiverów i wykorzystuje 100% wiązki. Istniejące instalacje Base-12 można ratować modułami konwersyjnymi łączącymi dwa trunki MPO-12 w trzy tory MPO-8, kosztem dodatkowego złącza i jego tłumienności w torze. W nowych projektach pod interfejsy równoległe zwykle nie ma powodu wybierać Base-12.

Wariant MPO-16 ma klucz przesunięty względem osi złącza (standardy TIA-604-18 i IEC 61754-7-3), przez co nie da się go fizycznie wpiąć w adapter MPO-12. To celowe zabezpieczenie przed pomyłką, ale oznacza też, że okablowanie pod 800G to osobna infrastruktura, nie kontynuacja istniejących trunków MPO-12.

Polaryzacja A, B, C: skąd się bierze i którą wybrać

W każdym torze optycznym nadajnik po jednej stronie musi trafić w odbiornik po drugiej. Przy duplexie LC załatwia to zwykłe skrzyżowanie w kablu krosowym. Przy wiązce 8 czy 12 włókien w jednej ferruli sprawa się komplikuje i właśnie to porządkują trzy metody polaryzacji opisane w normie TIA-568.3-D:

  • Metoda A: trunk typu A prowadzi włókna wprost (pozycja 1 na pozycję 1). Skrzyżowanie nadajnik-odbiornik realizują kable krosowe: standardowy A-to-B na jednym końcu toru i prosty A-to-A na drugim. Słabość tej metody widać w utrzymaniu: w obiekcie krążą dwa rodzaje krosówek, które łatwo pomylić.
  • Metoda B: trunk typu B odwraca kolejność włókien (pozycja 1 na pozycję 12). Dzięki temu na obu końcach toru pracują identyczne, standardowe kable krosowe A-to-B.
  • Metoda C: trunk odwraca włókna parami (1 z 2, 3 z 4 i tak dalej). Działa dla torów duplex, ale nie nadaje się wprost do transmisji równoległych, więc w nowych projektach Data Center jest rzadko stosowana.

W środowiskach Data Center standardem stała się Metoda B: jeden typ kabla krosowego w całym obiekcie i najprostsza ścieżka migracji do transmisji równoległych, bo przejście z 10G na 40/100G sprowadza się do wymiany kaset na panele przelotowe, bez ruszania trunków. Rekomendują ją najwięksi producenci systemów okablowania, m.in. CommScope, Panduit i Leviton.

Ważniejsze od wyboru metody jest jednak co innego: konsekwencja. Wszystkie trzy metody działają, ale wymieszanie ich w jednym obiekcie kończy się torami, w których światło nadajnika trafia w nadajnik. Metodę polaryzacji ustala się raz, zapisuje w dokumentacji projektowej i egzekwuje przy każdej rozbudowie.

Trunk MPO wpięty w kasety światłowodowe, ilustracja polaryzacji Metodą A Trunk MPO wpięty w kasety światłowodowe, ilustracja polaryzacji Metodą B Trunk MPO wpięty w kasety światłowodowe, ilustracja polaryzacji Metodą C

Metody A, B, C

Gdzie MPO ma sens, a gdzie to przerost

Okablowanie MPO projektuje się przede wszystkim tam, gdzie liczy się gęstość i czas wdrożenia: trunki między szafami serwerowymi, połączenia w architekturze spine-leaf, doprowadzenia do przełączników o dużej liczbie portów optycznych. Fabrycznie terminowany trunk MPO rozwija się z bębna i wpina w panele w kilkanaście minut, a jego złącza mają tłumienność zmierzoną w fabryce i potwierdzoną protokołem: w wersjach low-loss pojedyncze złącze wnosi maksymalnie 0,35 dB, wersje standardowe do 0,6 dB dla włókien wielomodowych i do 0,75 dB dla jednomodowych. Te wartości są potrzebne do policzenia budżetu tłumienia toru, zanim cokolwiek zostanie zamówione, szczególnie gdy w torze pracują moduły konwersyjne lub kasety.

Drugi mocny argument to gęstość na panelu. Kasety rozszywające trunk MPO na porty duplex LC pozwalają zmieścić w obudowie 1U do 144 włókien (72 porty duplex, na przykład w systemie Panduit HD Flex), a obudowa 4U tego systemu mieści ich 576. Przy setkach łączy między rzędami szaf różnica w zajętości szaf dystrybucyjnych względem klasycznego okablowania duplex jest zasadnicza.

Złączy MPO nie terminuje się na budowie tak, jak zarabia się pojedyncze złącza LC. Rynek działa w modelu fabrycznym: trunki i kable krosowe zamawia się na wymiar, terminowane i mierzone u producenta. Istnieją złącza MPO do spawania w terenie, ale wymagają spawarki taśmowej i pozostają rozwiązaniem niszowym. Ma to praktyczną konsekwencję: pomiar z natury (długości tras) musi być zrobiony starannie przed zamówieniem, bo trunka nie skróci się na miejscu.

Kiedy MPO jest przerostem? W okablowaniu poziomym biura i wszędzie tam, gdzie łącza pracują duplexowo z prędkościami do 10G, klasyczne duplex LC pozostaje prostsze i tańsze w utrzymaniu. Dobór typu włókna dla takich tras opisaliśmy osobno w artykule o światłowodach jednomodowych i wielomodowych.

Pięć błędów, które wracają w projektach MPO

  1. Zła płeć złączy w zamówieniu. Kabel male wpięty w transceiver (który sam ma piny) to niedziałający tor, a bywa że uszkodzona ferrula. Przed zamówieniem: transceiver zawsze male, kabel do transceivera zawsze female, reszta toru według dokumentacji systemu.
  2. Wymieszane metody polaryzacji. Trunk typu B dostawiony do infrastruktury zbudowanej Metodą A daje tory, które fizycznie nie zestawią połączenia. Metoda polaryzacji musi być zapisana w dokumentacji i sprawdzana przy każdej dostawie.
  3. Mieszanie Base-8 z Base-12. Oba warianty używają tej samej ferruli, więc fizycznie wszystko się wepnie, tylko mapowanie włókien się nie zgodzi. Konwersja wymaga dedykowanych modułów, nie improwizacji krosówkami.
  4. Brak zapasu włókien w trunkach. Trunk zamówiony dokładnie pod dzisiejsze potrzeby blokuje rozbudowę, a wymiana trunka to koszt nieporównywalny z dołożeniem zapasu na etapie zamówienia. Rozsądny zapas projektowy to temat z pogranicza pojemności i budżetu, ale zero zapasu jest błędem zawsze.
  5. Zaniedbana czystość złączy. Ferrula MT ma dużą powierzchnię i wiele czół włókien, a pojedyncza drobina potrafi wędrować między złączami przy każdym wpięciu. Norma IEC 61300-3-35 opisuje inspekcję czoła złącza kamerą mikroskopową, a do czyszczenia MPO służą dedykowane czyściki. Inspekcja przed wpięciem to w MPO nie nadgorliwość, tylko warunek powtarzalnych parametrów toru.

Najczęstsze pytania o złącza MPO/MTP

MPO czy MTP: co właściwie zamawiać?

To nie są konkurencyjne standardy. MTP to marka ulepszonego złącza MPO firmy US Conec, w pełni zgodna z generycznym MPO (IEC 61754-7, TIA-604-5). W zamówieniu liczy się system okablowania, z którego pochodzą komponenty, liczba i typ włókien, płeć złączy, polaryzacja oraz klasa tłumienności, a nie samo oznaczenie MPO lub MTP.

Czy złącza MPO działają ze światłowodem jednomodowym?

Tak. MPO dla jednomodu ma czoło polerowane pod kątem (APC, zielona obudowa) i jest podstawą interfejsów równoległych takich jak 400GBASE-DR4 czy 800GBASE-DR8. W wielomodzie MPO obsługuje interfejsy SR4 i SR8 na włóknach OM3/OM4/OM5.

Jak sprawdzić polaryzację gotowego toru MPO?

Dokumentacja projektowa powinna wskazywać metodę (A, B lub C) dla całego obiektu. Fizycznie polaryzację toru weryfikuje się testerem z funkcją mapowania włókien wielowłóknowych lub prostym źródłem światła i detektorem, sprawdzając, na którą pozycję wychodzi sygnał podany na włókno 1. Część złączy nowszej generacji (na przykład PAN-MPO) pozwala zmienić polaryzację i płeć narzędziowo, bez rozbierania złącza.

Czy złącze MPO można naprawić albo zarobić na budowie?

W praktyce nie. Trunki i krosówki MPO kupuje się fabrycznie terminowane i pomierzone, a uszkodzone złącze wymienia się razem z odcinkiem kabla albo przez spawanie fabrycznie zakończonego ogonka. Złącza MPO do montażu w terenie istnieją, ale wymagają spawarki taśmowej i pozostają niszą. Dlatego pomiar tras przed zamówieniem trunków musi być dokładny.

Projektujesz trunki MPO albo odbierasz gotową instalację?

Zespół DCNART projektuje i dostarcza okablowanie światłowodowe serwerowni w oparciu o systemy Panduit i Leviton z 25-letnią gwarancją systemową: od doboru architektury trunków (Base-8 lub Base-12, polaryzacja, płcie złączy w całym torze) po dokumentację i pomiary powykonawcze.

Jeżeli planujesz migrację do 40/100G po istniejących trunkach, budujesz nową serwerownię albo chcesz zweryfikować projekt przed zamówieniem komponentów, napisz do nas. Sprawdzimy architekturę toru, zanim błąd polaryzacji lub płci złączy stanie się kosztem.

Jeżeli interesują Cię takie materiały, możesz otrzymywać je cyklicznie prosto na skrzynkę. Zapisz się do naszego newslettera:

Zapisz się do newslettera

Udostępnij wpis:

Tomasz Antczak

Tomasz Antczak

ekspert ds. infrastruktury sieciowej z prawie 25-letnim doświadczeniem w projektowaniu i wdrażaniu okablowania strukturalnego, projektowaniu i optymalizacji serwerowni oraz zarządzaniu infrastrukturą IT dla środowisk biurowych, przemysłowych i Data Center.

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Otrzymuj powiadomienia

Informacja o plikach cookies

W ramach Strony stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze Strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce internetowej w każdym czasie. Więcej szczegółów w "Polityce Prywatności".